W skrócie
- Nowa restauracja Harvest otworzyła się 12 czerwca w sercu Elektrowni Powiśle.
- Kluczem do menu jest sezonowość – składniki dań zmieniają się w rytmie natury.
- Wszystko przygotowywane jest na miejscu: od autorskiego pieczywa na 6-letnim zakwasie, po własne pikle i musztardę.
- Szefową kuchni została Angelika Wójcik, stawiająca na kreatywność i lokalne produkty.
Elektrownia Powiśle wzbogaciła się o nowy punkt na gastronomicznej mapie Warszawy. Harvest, bo tak nazywa się to miejsce, to koncept, który stawia na filozofię „wspólnego stołu” oraz bezkompromisową świeżość. Nazwa lokalu nie jest przypadkowa – nawiązuje do zbiorów, które wyznaczają rytm pracy kuchni. Właściciele deklarują, że menu nie będzie skostniałym spisem potraw, lecz żywym organizmem, ewoluującym wraz z dostępnością lokalnych produktów.
To, co wyróżnia Harvest na tle innych warszawskich restauracji, to podejście do tradycyjnych receptur. Goście mogą liczyć na polskie klasyki, takie jak esencjonalny rosół gotowany na trzech rodzajach mięsa czy sycące pierogi z gęsiną. Jednak sposób ich podania oraz towarzyszące im dodatki mogą zaskoczyć nawet stałych bywalców Powiśla. Manager restauracji podkreśla, że dzisiejszy schabowy może smakować zupełnie inaczej niż ten serwowany za tydzień – wszystko zależy od tego, co aktualnie oferują dostawcy i co w danej chwili jest w kulminacyjnym momencie sezonu.
Za sterami kuchni stanęła Angelika Wójcik, która w Harvest otrzymała pełną swobodę twórczą. Szefowa kuchni stawia na rzemieślnicze podejście do gotowania. W lokalu niemal nic nie pochodzi z półproduktów. Dumą restauracji jest autorskie pieczywo wypiekane na zakwasie, którego historia sięga czasu pierwszego lockdownu – ma on już ponad sześć lat. Równie istotne są detale: własnoręcznie przygotowywane pikle oraz francuska musztarda, które dopełniają smak dań głównych.
Wiosenna i letnia karta to ukłon w stronę natury. Obecnie na talerzach królują młoda kapusta, szparagi, bób czy kurki. Z biegiem miesięcy, w miarę zmiany pór roku, w karcie zaczną pojawiać się kolejne sezonowe rarytasy. Takie podejście sprawia, że każda wizyta w Harvest może być nowym odkryciem smakowym. Restauracja, otwarta oficjalnie 12 czerwca, zaprasza wszystkich, którzy cenią sobie polską tradycję, ale nie boją się nowoczesnego, dynamicznego spojrzenia na rodzimą kuchnię.
Jeśli szukacie miejsca, gdzie jakość produktu jest najwyższym priorytetem, a atmosfera sprzyja długim wieczorom w towarzystwie bliskich, Harvest w Elektrowni Powiśle z pewnością stanie się obowiązkowym punktem na Waszej warszawskiej liście restauracji do odwiedzenia.
